wystrój salonu

Nowy Aranż. Minimalistyczny salon
WIDEO

Nowy Aranż. Minimalistyczny salon

W ostatnim odcinku tego sezonu “Nowego Aranżu” z Olą Ziarek poznamy Olę i Polę – mamę i córkę. Dziewczyny są ze sobą bardzo zżyte i łączy je bliska więź. Mają pięknie urządzone mieszkanie na warszawskim Wilanowie, gdzie lubią spędzać razem czas. Niestety, salon nie spełnia już oczekiwań domowników. Pola postanowiła zrobić mamie niespodziankę i poprosiła o pomoc Olę Ziarek w zaaranżowaniu pomieszczenia. Ola ma przed sobą nie lada wyzwanie! Mama Ola jest wielbicielką jej projektów, dlatego poprzeczka jest naprawdę wysoka. Oczywiście nie obędzie się bez pomocy Marcina “Noska” Kumańskiego. Do dzieła! Dziewczyny lubią styl minimalistyczny z akcentami glamour, który dominuje w ich całym mieszkaniu. To jednak w salonie spędzają najwięcej czasu. Tutaj też jadają wspólne posiłki. Salon musi więc być nie tylko przytulny, ale także funkcjonalny. Ola postanowiła przearanżować przestrzeń, dzięki czemu strefa wypoczynkowa optycznie się powiększyła, zaś jadalniana została lepiej wydzielona. Pojawi się też nowy narożnik w miejsce wysłużonej kanapy. Dwie ściany zostaną pokryte subtelną tapetą o fakturze lnu, nadając wnętrzu lekkości i niepowtarzalnego sznytu. Łukowata luka w ścianie zostanie przysłonięta eleganckimi, drewnianymi panelami. Oczywiście nie zabraknie stylowych, minimalistycznych dodatków, korespondujących z całością przestrzeni. No i voila! Jak dziewczyny zareagują na ich salon w nowym wydaniu? W ostatnim odcinku nie obędzie się bez wzruszeń. Ale możemy już zdradzić, że wkrótce Ola Ziarek wyruszy w kolejną podróż, pełną wyzwań i przygód… Do zobaczenia niebawem!
Nowy Aranż.
WIDEO

Nowy Aranż.

Ania i Ola to mama i córka, a zarazem najlepsze przyjaciółki. Łączy je bardzo bliska więź, wspólnie prowadzą też biznes. Mieszkają w pięknym domu z ogrodem w podwarszawskich Kaniach. Mimo, że dziewczyny dbają o utrzymanie ciepła domowego ogniska, to z salonu wieje chłodem. Nikt z domowników w nim praktycznie nie przebywa i czym prędzej z niego ucieka. Ola postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i poprosiła o pomoc Olę Ziarek w odczarowaniu ich salonu, aby stał się przyjaznym miejscem, w którym cała rodzina będzie chciała spędzać czas. Ola, z nieopisaną pomocą Marcina “Noska” Kumańskiego, od razu zabiera się do roboty. Nie wiadomo, od czego zacząć, bo pokój jest duży, a zegar tyka… Przestrzeń zostanie urządzona w stylu japandi – minimalistycznie, ale z orientalnym sznytem. Najpierw zostaną odmalowane wszystkie ściany oraz sufit, na którym widać nieatrakcyjne zacieki. Dodatkowo na jednej ze ścian pojawi się też wyjątkowa tapeta “z pazurem”. Zniknie znienawidzona przez wszystkich kanapa w odcieniu agresywnej pomarańczy i zastąpi ją elegancki narożnik. Kominek nie zmieni swojego miejsca, jednak zyska zupełnie nowe życie. Niepowtarzalnego charakteru pomieszczeniu nadadzą stylowe dodatki. Wnętrze zostanie utrzymane w jasnych, przytulnych barwach. Wyjątkowy prezent, który Ola wykonała dla dziewczyn własnoręcznie, będzie stanowić dopełnienie całości. Mimo chwil zawahania i niepewności, nasza załoga uwinęła się w czasie i po raz kolejny udowodniła, że nie ma rzeczy niemożliwych! Ale co na to dziewczyny? Czy Oli udało się wygnać złe moce z salonu i tchnąć w niego nowe życie? Oglądajcie najnowszy odcinek “Nowego aranżu z Olą Ziarek”!